0,00 zł

Brak produktów w koszyku.

Kolejne podwyżki na otomoto.pl

Data:

Kolejne podwyżki na otomoto.pl

Od 3 grudnia 2015 roku serwis ogłoszeń motoryzacyjnych otomoto.pl funduje sprzedawcom samochodów kolejną podwyżkę cen! Tym razem, pół roku po tym jak wzrosły koszty ogłoszeń w cenniku dla kont dealerskich przyszła kolej na Klientów indywidualnych. Wystawiając jeden samochód osoba prywatna zapłaci teraz za jedną emisję ogłoszenia trwającą 14 dni 39,99 PLN. Do tej pory koszt pojedynczego ogłoszenia wynosił 27,99 PLN, co oznacza podwyżkę o 43 % za jedną emisję.

Wzrost ceny o 12 PLN za 14 dniowe ogłoszenie być może nie wydaje się duży. Według stanu na 1 grudnia 2015 roku w serwisie prezentowanych jest 82.541 samochodów osobowych, oferowanych przez prywatnych właścicieli. Zakładając podwyżkę o 12 PLN za jedno wystawienie oznacza to wzrost przychodu miesięcznego o ponad 2.100.000 zł (dwa miliony sto tysięcy złotych) miesięcznie za same auta osobowe!

Mam nadzieję, że dzięki temu użytkownicy strony otrzymają nowe funkcjonalności.

Jak zareagują osoby wystawiające ogłoszenia? Niczego nie zauważą? Będą wystawiać mniej ogłoszeń? Częściej decydować się będą na emisje 28-mio dniowe, co optycznie zwiększy ilość ogłoszeń w serwisie? A może Klienci indywidualni zareagują hejtem, który wyleje się w mediach społecznościowych? Jedno stało się jasne: handlarze nie są jedynymi, których dotknęły podwyżki cen. Jaki będzie kolejny ruch otomoto i grupy allegro … ?

7 KOMENTARZE

  1. Proszę mi wyjaśnić co oznacza: Większość zmian wynika z potrzeby dostosowania oferty Serwisu OTOMOTO do rzeczywistości rynkowej ???

    Co kilka miesięcy podwyżka… Przesada… Nie wiem czy którykolwiek inny portal ogłoszeniowy w Polsce tak mocno co chwilę podnosi ceny… A ta wasza jednorazowa „pomoc” podczas pandemii która była w maju br. roku ma się ni jak do kosztów jakie trzeba ponieść za wystawienie auta na otomoto. Jesteście najdroższym portalem w całej Polsce, który co róż podnosi ceny, tym bardziej teraz gdy trwa pandemia… Bardzo dziękuję za kolejną podwyżkę w imieniu Komisantów w Polsce! No ale wiadomo! Otomoto! Potentat! Brawissimo! Jeszcze trochę i dogonimy z ceną największy portal ogłoszeniowy w Niemczech! W sumie już jesteśmy na półmetku… Między 2015 a 2020 cena za ogłoszenie wzrosła praktycznie o 100% czego nie można zaobserwować na żadnym innym portalu! A dodatkowe opcje które wymyślacie typu: czy auto jest poniżej średniej ceny czy powyżej, dopiski „niski przebieg”, tabele popularności i inne super praktyczne „podpowiedzi” dla dealerów są tak potrzebne do ustalenia wartości za pojazd przy wystawianiu ogłoszenia jak świni siodło! Jeszcze raz dziękuję za kolejną podwyżkę!

  2. 100% zgoda, a porównując ceny z przed 2015 roku to chyba 1500%, wtedy za pakiet do 150 ogłoszeń płaciło się bodajże 350 zł brutto, dziś za taką ilość ogłoszeń około 5500-6500 zł.
    To oczywiście przed zapowiadaną kolejną podwyżką!
    W czasie pandemi tak naprawdę „Otomoto” ratowało dupe sobie, aby ilość ogłoszeń w najcięższym okresie nie spadła ( przy okazji na fanpagu doradzali klientom wstrzymanie się z zakupem auta bo może będzie jeszcze taniej), taka pomoc „partnerom biznesowym”!
    A czym kierowana jest kolejną podwyżka, chyba tylko pazernścią szefostwa i „frajerstwem” branży!

    • Tak to jest z monopolem w jakieś branży…kiedyś tak było z PZU … byli monopolistami i robili co chcieli…dziś nikt już tego nie pamięta. Ta sama sytuacja jest z OtoMoto i innym gównem olx które tak naprawdę w jednych łapach jest a i konsumenci winni bo na inne portale nie zaglądają i efekty są widoczne.
      Pozdrawiam

  3. Dlatego warrto korzystać z innych portali ogłoszeniowyc, z resztą coraz bardziej widać taką tendencję, szczególnie po kolejnych podwyżkach na Otomoto. Ze swojej strony mogę polecić serwis https://twojaoferta.com.pl/ – w pełni darmowy, a jeszcze dostaje się mały bonus na start 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

placeholder text

Udostępnij post:

Popularne

Warto także przeczytać
Podobne

Polskie tablice profesjonalne w Austrii. Austriackie ministerstwo potwierdza ich uznawanie – ale jest jeden kluczowy warunek

Czy polski handlarz samochodami może założyć profesjonalne tablice rejestracyjne na używany samochód znajdujący się w Austrii, wykonać nim jazdę testową, a po zakupie wrócić nim do Polski? To jedno z najważniejszych praktycznych pytań po zmianach, które weszły w życie 5 lipca 2026 r. i rozszerzyły możliwość korzystania z profesjonalnej rejestracji również na samochody używane, wcześniej zarejestrowane w Polsce lub za granicą. Mamy w tej sprawie bardzo istotną odpowiedź austriackiego Federalnego Ministerstwa Innowacji, Mobilności i Infrastruktury (BMIMI). Odpowiedź została udzielona pisemnie polskiemu przedsiębiorcy z branży handlu samochodami – Maciejowi Chudeuszowi.

Fotoradary po nowemu: nawet 7500 zł opłaty, koniec „wskazywania kierowcy” i poważne ryzyko dla handlarzy autami z zagranicy

Fotoradary po nowemu: nawet 7500 zł opłaty, koniec „wskazywania kierowcy” i poważne ryzyko dla handlarzy autami z zagranicy.

Koniec opłat e-TOLL dla pomocy drogowych do 3,5 t z przyczepą już niedługo!

Koniec opłat - e-TOLL dla pomocy drogowych do 3,5 t z przyczepą już niedługo! To ważna zmiana dla handlarzy używanymi samochodami, którzy przewożą auta pomocą drogową lub autolawetą o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, ciągnącą dodatkowo przyczepę. Po wejściu nowych przepisów w życie taki zestaw przestanie podlegać opłacie e-TOLL – nawet jeżeli łączna dopuszczalna masa całkowita samochodu i przyczepy znacznie przekracza 3,5 tony.

Dwie miary akcyzy? Rabaty dla importerów nowych aut, wartość rynkowa dla handlarzy używanymi

## Importer nowych samochodów może obniżyć akcyzę po rabacie. Handlarz używanymi często nie może nawet oprzeć się na fakturze Ministerstwo Finansów chce zmienić przepisy dotyczące akcyzy od samochodów osobowych. Powodem są wyroki, w których sądy pozwalały importerom nowych pojazdów obniżyć podstawę opodatkowania po otrzymaniu późniejszego rabatu od producenta. Dla branży samochodów używanych najciekawsza jest jednak ujawniona przy okazji różnica w traktowaniu podatników. Importer nowych aut rozlicza akcyzę na podstawie faktury, a następnie może próbować obniżyć podatek, gdy producent skoryguje cenę. Tymczasem importer używanego samochodu może posiadać prawidłową fakturę, potwierdzenie przelewu i kompletną dokumentację zakupu, a mimo to urząd może uznać, że samochód był wart więcej, i naliczyć akcyzę od wartości rynkowej w Polsce. W praktyce oznacza to, że faktura zakupu używanego pojazdu nie zawsze chroni podatnika. Cena rzeczywiście zapłacona za samochód może zostać zastąpiona wartością ustaloną przez urząd. W pełnym artykule sprawdzamy: * kto i na jakiej podstawie obniżał akcyzę po otrzymaniu rabatu; * dlaczego Ministerstwo Finansów chce teraz zablokować taką możliwość; * jakie wyroki zapadały w sporach importerów z fiskusem; * dlaczego importerzy używanych samochodów znajdują się w znacznie trudniejszej sytuacji; * czy w polskiej akcyzie rzeczywiście obowiązują dwie różne miary wartości samochodu. **Pełna analiza wraz z opisem konkretnych spraw sądowych jest dostępna dla subskrybentów Polskiego Auto Handlu.**
PolskiAutoHandel
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.