PolskiAutohandel.pl Szkolenia – NEWSLETTER 9/2019

Data:

Cena samochodu to nie wszystko. Zapomnij o zasadzie CCC!

Zasada CCC czyli „Cena Czyni Cuda” to dla wielu osób z naszej branży najważniejsza zasada prowadzenia autohandlu. Przekonanie że nieważna jest jakość obsługi klienta, nasze umiejętności handlowe, czy sposób w jaki rozmawiamy klientem, i wiele innych niuansów nie mą żadnego znaczenia, liczy się tylko cena jest dość rozpowszechnionym poglądem.

Naszym zdaniem to ogromny błąd. Żeby tanio sprzedawać samochody, trzeba je tanio kupić, naprawić starając się jak najbardziej ograniczyć koszty, i sprzedać generując niewielki zysk. W efekcie klient kupuje auto zrobione „na sztukę”, nie do końca naprawione, a jedynie zreanimowane, czym sami zwiększacie ryzyko ewentualnych roszczeń klienta. Dodatkowo, gdy roszczenia te się pojawią, jako że wygenerowaliście niewielką marżę, nie macie środków by móc naprawić klientowi usterki z którymi do Was wrócił, i wywiązać się ze swoich zobowiązań. Co najważniejsze nie zarabiacie na swoim biznesie tyle, ile moglibyście zarabiać, gdybyście traktowali swoją pracę i swoich klientów bardziej profesjonalnie.

Takim działaniem z pewnością nie poprawiacie renomy i marki swojej firmy. Wasi klienci zamiast polecać Was swoim przyjaciołom czy rodzinie, będą odradzać wizytę w Waszym komisie. Dobrze prosperujące komisy, są w stanie wygenerować nawet 50% sprzedaży klientom „z ulicy”. Tym nie do końca wiarygodnym, pozostają wyłącznie portale internetowe, i liczenie na jednorazowe strzały. Na nich opierają całą swoją sprzedaż – bez nich nie istnieją.

Swoją markę buduje się poprzez zaufanie klienta. Jeśli klient kupił dla siebie, i swoich dzieci auto w moim salonie, a obsługa i radzenie sobie z ewentualnymi problemami technicznymi pojazdu były bez zarzutu, to zwiększają się znacząco szanse że poleci mnie swoim znajomym. Z całą pewnością na tak trudnym rynku, jakim jest rynek samochodów używanych, z punktu widzenia klienta pełen nieuczciwych handlarzy, to Twój salon może stać się tym jednym, wyjątkowym miejscem do którego warto przyjechać, nawet jeśli będzie trzeba tam zapłacić nieco więcej.

W dzisiejszych czasach coraz lepiej na rynku radzą sobie place aut używanych należące do firm dealerskich handlujących nowymi samochodami. Z reguły auta u nich oferowane, są o 10, 20 a czasem nawet 30% procent droższe niż w komisie czy u osoby prywatnej, ale mimo tego klienci decydują się na zakup właśnie u nich. Dlaczego? Bo traktują ich jako zaufane firmy. Jako kogoś kto gdy pojawi się problem z samochodem nie schowa głowy w piasek, tylko wywiąże się ze swoich zobowiązań. Musimy zadbać o to, by nasza firma była postrzegana tak samo.

Aby było to możliwe, musimy szanować i promować własną markę. Zacznijmy profesjonalnie podchodzić do swojej pracy, nauczmy się jak fachowo obsługiwać klienta, jakich technik negocjacyjnych używać, stwórzmy i używajmy własnej strony internetowej, przygotowujmy gadżety z logo naszej firmy i wiele, wiele więcej. Ilość możliwości jest niemal nieograniczona, ważne jest to byśmy zaczęli dbać o rozpoznawalność i renomę naszego komisu.

Jeszcze kilkanaście lat temu samochody sprzedawały się same. Teraz rynek aut używanych jest zdecydowanie trudniejszy. Na naszych placach pojawia się zdecydowanie mniej klientów niż miało to miejsce jeszcze 2-3 lata temu. Dlatego musimy najpierw powalczyć o klienta, być dla niego zdecydowanie bardziej wyrozumiałym, i nastawionym prokliencko byśmy nie tracili szans sprzedaży i generowania zysku. Z tego samego powodu warto zwiększać swoje kompetencje handlowe i negocjacyjne. Każda nowa umiejętność zwiększa przecież znacząco szanse doprowadzenia do szczęśliwego końca kolejnej transakcji i dalszego rozwijania naszej firmy.

3 KOMENTARZE

  1. Święta racja . Tylko po nowym roku jak wejdą przepisy o przymusowej rejestracji wszystkich samochodów to sporo naszych biznesów i tak padnie czy przebranżowi się .
    A świadome działania Rady Dealerów będę tryumfować , bo wygryzą nas z rynku i będę mogli swobodnie sterować cenami

  2. Święta racja . Tylko czy starczy nam czasu , aby dostosować się do szynko zmieniających się preferencji ?
    Czy po nowym roku jak wejdą przepisy o przymusowej rejestracji wszystkich samochodów to sporo naszych biznesów i tak padnie czy przebranżowi się

    • Dlaczego „padnie” ? Szczerze mówiąc i tak rejestruję połowę swoich pojazdów sprowadzonych z zagranicy. Według mojej opinii sprzedają się nawet lepiej niż te na zagranicznych tablicach. Nie ma problemu z jazdą i powrotem klienta do domu. Finalnie i tak za rejestrację zwraca i będzie zwracał klient. Zawsze do auta zarejestrowanego przeze mnie doliczam koszty do ceny 🙂 Nie zwolnił mnie z pracy w dawnych czasach Urząd Celny, Urząd Skarbowy 🙂 Nie zwolni mnie teraz Marszałek Województwa ani Starosta 🙂 Przetrwają najmądrzejsi 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij post:

Newsletter

Popularne

Warto także przeczytać
Podobne

Nowe Oświadczenie Senatorskie i Interpelacje Poselskie w sprawie kar za nierejestrowanie pojazdów sprowadzonych.

/*! elementor - v3.19.0 - 05-02-2024 */ .elementor-heading-title{padding:0;margin:0;line-height:1}.elementor-widget-heading .elementor-heading-title>a{color:inherit;font-size:inherit;line-height:inherit}.elementor-widget-heading .elementor-heading-title.elementor-size-small{font-size:15px}.elementor-widget-heading...

Interpelacje Poselskie w sprawie obowiązkowej rejestracji.

Problem, o którym rozmawiamy w ostatnich dniach został już zgłoszony do Posłów i zaowocował dwoma Interpelacjami poselskimi:

Obejrzyj to koniecznie – to nagranie może pomóc Ci uniknąć kary.

Obejrzyjcie nagranie i posłuchajcie stanowiska Ministerstwa Infrastruktury. To nagranie może się okazać bardzo pomocne podczas odwoływania się od ewentualnych kar!

Wasze problemy i pomysły na zmianę przepisów dotyczących rejestracji.

Wskazane przez Was problemy wynikające z przepisów dotyczących rejestracji, oraz Wasze pomysły na rozwiązanie tych problemów.