0,00 zł

Brak produktów w koszyku.

PolskiAutohandel.pl Szkolenia – NEWSLETTER 5/2019

Data:

JAK ZACHĘCIĆ DZWONIĄCEGO KLIENTA DO WIZYTY W KOMISIE, NIE ROZMAWIAJĄC O CENIE?

Zdecydowana większość klientów naszych komisów to osoby, które nie pojawiają się u nas „z ulicy”. Zanim zdecydują się na wizytę, z reguły dzwonią do nas, by poznać szczegóły oferty.

Oczywiście rozmowa o szczegółach technicznych, wyposażeniu pojazdu czy ewentualnych usterkach jest jak najbardziej wskazana (choćby po to, byśmy nie musieli tracić czasu swojego ani czasu klienta, jeśli pojazd nie spełnia jego oczekiwań). Natomiast pierwsza rozmowa telefoniczna to najgorszy moment, by rozmawiać o pieniądzach. Klient, który otrzyma od nas rabat przez telefon, gdy pojawi się w salonie i tak będzie chciał „ugrać” jeszcze coś…

Co więc robić w sytuacji, gdy klient chce rozmawiać przez telefon o potencjalnym rabacie? Jak przekonać go, by odwiedził nas w komisie (i ewentualnie dopiero wtedy porozmawiać z nim o cenie transakcyjnej)?

W dzisiejszym newsletterze opowie o tym Tomasz Otawa – trener sprzedaży, który od ponad 20 lat zajmuje się wspomaganiem osób zajmujących się handlem w branży samochodowej. Zachęcamy do obejrzenia!

Klienci dzwonią do nas niemal co chwilę. Często mamy jednak przekonanie, że spędzamy na rozmowach przez telefon zbyt dużo czasu, a ich ilość wcale nie przekłada się na liczbę wizyt w naszym komisie. Co zatem zrobić, by każdy kontakt telefoniczny przełożyć na wizytę na naszym placu?

Klasyczna rozmowa wygląda następująco – dzwoni do nas klient i – powołując się na ofertę którą znalazł na którymś z portali aukcyjnych – pyta, czy oferta jest nadal aktualna, a po kilku dodatkowych pytaniach przechodzi już do kwestii ceny i upustu, który będzie mógł dostać.

Jak powinniśmy zachować się w takiej sytuacji? W żadnym wypadku nie powinniśmy dać się wciągnąć klientowi w taką rozmowę. Klient nie widział jeszcze samochodu, nie możemy porozmawiać z nim o jego zaletach, skupia się on zaś tylko i wyłącznie na cenie. Naszym zadaniem jest przeniesienie ciężaru rozmowy na zalety samochodu, rozmowa o jego wyposażeniu, zachęcenie klienta do obejrzenia go na własne oczy – podczas takiej wizyty będzie mógł on bowiem zdecydowanie dokładniej przyjrzeć się samochodowi (i dopiero na placu będziemy mogli przejść do negocjacji cenowych).

Bardzo istotnym z naszego punktu widzenia powinna być również chęć potwierdzenia, że klient rzeczywiście jest poważnie zainteresowany naszą ofertą. W jaki sposób zrobić to najprościej? Poprośmy klienta o jego imię i numer kontaktowy. Jeśli rzeczywiście będzie zainteresowany oferowanym przez nas pojazdem, nie będzie miał problemu z podaniem nam takich danych. Dodatkowo zwiększamy znacznie jego zaangażowanie w zainicjowany niedawno proces sprzedaży.

Co zrobić w przypadku, gdy klient już po podaniu nam numeru telefonu wraca do negocjowania upustu przez telefon, argumentując to z reguły dużą odległością do naszego komisu? W tym przypadku również nie powinniśmy dać się wciągnąć klientowi w rozmowę o cenie. Dobrą odpowiedzią może być „Mogę zagwarantować Panu że do czasu Pańskiej wizyty za 2/3/4 dni, samochód będzie na Pana czekał, nie będzie nikomu oferowany. Oczywiście jestem otwarty na ewentualne negocjacje, ale o tym porozmawiamy już na miejscu, gdy obejrzy Pan samochód na własne oczy.”

Podsumowując, traktujmy każdy kontakt telefoniczny jako okazję na ściągnięcia klienta na nasz plac. Gdy mamy już klienta na miejscu, zdecydowanie zwiększamy szanse na to, że uda nam się finalnie dopiąć transakcję, i nawet gdy klientowi nie przypadnie do gustu samochód po który przyjechał, będziemy w stanie zaoferować mu ciekawą alternatywę.

Dbajmy również o to, by w rozmowach z klientem przyjąć pozycję partnerską, dzięki której na starcie będziemy w zdecydowanie lepszej pozycji w negocjacjach. Jeśli klient oczekuje czegoś od nas, my również mamy prawo oczekiwać od niego czegoś w zamian. Jeśli chce uzyskać dodatkowy rabat na samochód, my możemy na przykład poprosić, by zostawił nam dane kontaktowe i umówić się na konkretny termin wizyty. Oczywiście nie gwarantuje to 100% skuteczności, ale jeśli mamy jego dane kontaktowe, a wizyta jest umówiona na konkretny dzień i godzinę, to znacząco zwiększamy szanse na dopięcie transakcji podczas ewentualnej jazdy próbnej i rozmowy na naszym placu.


    Jeśli chcesz otrzymywać nasz NEWSLETTER zawierający istotne dla branży informacje, wyślij nam swój adres e-mail.


    2 KOMENTARZE

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    placeholder text

    Udostępnij post:

    Popularne

    Warto także przeczytać
    Podobne

    Koniec opłat e-TOLL dla pomocy drogowych do 3,5 t z przyczepą już niedługo!

    Koniec opłat - e-TOLL dla pomocy drogowych do 3,5 t z przyczepą już niedługo! To ważna zmiana dla handlarzy używanymi samochodami, którzy przewożą auta pomocą drogową lub autolawetą o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, ciągnącą dodatkowo przyczepę. Po wejściu nowych przepisów w życie taki zestaw przestanie podlegać opłacie e-TOLL – nawet jeżeli łączna dopuszczalna masa całkowita samochodu i przyczepy znacznie przekracza 3,5 tony.

    Dwie miary akcyzy? Rabaty dla importerów nowych aut, wartość rynkowa dla handlarzy używanymi

    ## Importer nowych samochodów może obniżyć akcyzę po rabacie. Handlarz używanymi często nie może nawet oprzeć się na fakturze Ministerstwo Finansów chce zmienić przepisy dotyczące akcyzy od samochodów osobowych. Powodem są wyroki, w których sądy pozwalały importerom nowych pojazdów obniżyć podstawę opodatkowania po otrzymaniu późniejszego rabatu od producenta. Dla branży samochodów używanych najciekawsza jest jednak ujawniona przy okazji różnica w traktowaniu podatników. Importer nowych aut rozlicza akcyzę na podstawie faktury, a następnie może próbować obniżyć podatek, gdy producent skoryguje cenę. Tymczasem importer używanego samochodu może posiadać prawidłową fakturę, potwierdzenie przelewu i kompletną dokumentację zakupu, a mimo to urząd może uznać, że samochód był wart więcej, i naliczyć akcyzę od wartości rynkowej w Polsce. W praktyce oznacza to, że faktura zakupu używanego pojazdu nie zawsze chroni podatnika. Cena rzeczywiście zapłacona za samochód może zostać zastąpiona wartością ustaloną przez urząd. W pełnym artykule sprawdzamy: * kto i na jakiej podstawie obniżał akcyzę po otrzymaniu rabatu; * dlaczego Ministerstwo Finansów chce teraz zablokować taką możliwość; * jakie wyroki zapadały w sporach importerów z fiskusem; * dlaczego importerzy używanych samochodów znajdują się w znacznie trudniejszej sytuacji; * czy w polskiej akcyzie rzeczywiście obowiązują dwie różne miary wartości samochodu. **Pełna analiza wraz z opisem konkretnych spraw sądowych jest dostępna dla subskrybentów Polskiego Auto Handlu.**

    Rząd zauważył problem PCC. Czy głos branży samochodowej zaczyna być słyszany?

    Na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się rządowy projekt...

    Webinar COI dla przedsiębiorców: aplikacja do profesjonalnej rejestracji pojazdów i dostęp do CEPiK

    Centralny Ośrodek Informatyki organizuje webinar dotyczący profesjonalnej rejestracji pojazdów oraz aplikacji, która od 5 lipca 2026 r. ma zostać udostępniona przedsiębiorcom zajmującym się sprzedażą pojazdów w ramach handlu.
    PolskiAutoHandel
    Przegląd prywatności

    Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.